Strony

niedziela, 31 maja 2015

Ecru ...

... to kolorek panujący w maju w  Cyklicznych Klorkach u Danutki .
Kolor ten w sumie jest mi obojętny,lubię go we wnętrzach,w dekoracjach,daje wrażenie 
delikatnego ciepła :)W szafie może coś kremowego by się znalazło ,nawet kilka rzeczy ;)

Jeżeli chodzi o dodatkowe pytanie,to minusów żadnych nie widzę :) ,a dużym plusem jest poznawanie wielu ciekawych blogów,dzięki którym można odkrywać i podziwiać wiele interesujących twórczych pomysłów i dzieł :)

Na zabawę przygotowałam kremową puszkę na herbatę.Jest to moja pierwsza próba z transferem.
Transfer został przeniesiony za pomocą zmywacza do paznokci z wydruku laserowego.
Niestety jak widać do końca nie udało mi się  przeniesienie grafiki,ale liczę, że następnym razem pójdzie mi lepiej :) 

Użycie transferu nie jest tu przypadkowe :) bo puszka także powstała z myślą o 
wspólnej nauce decoupage- krok 3 , którego tematem jest transfer :))


Teraz nie pozostaje mi nic innego jak nakarmienie Żabek :) A od jutra mam nadzieję zacząć nadrabiać zaległości blogowe ,bo ostatnio mimo dłuższego dnia paradoksalnie skurczył mi się czas ;)
Więc czas go trochę porozciągać :)).


.












Pozdrawiam :)
Asia

20 komentarzy:

  1. Swietnie wyszło Ci Asiu ozdobienie tej puszeczki;) Pozdrawiam cieplutko;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajna puszka :) Taki "nie do końca udany" transfer też ma swój urok, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna puszeczka. Nie widzę nic co by ją szpeciło. Narzekasz na transfer, a on jest super! Takie troszkę nie odbite wygląda na bardziej stare i na zamierzony efekt. Tak więc jest ok! Dla mnie piękna:)
    Miłego tygodnia

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie się podoba, nawet bardzo :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Puszka wyszła świetnie a transfer wygląda na zamierzony
    Jest lekko postarzana z przecierkami i myślę, ze gdyby wydruk odbił się mocniej to mógłby nieco razić:)
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się z Renią, jeżeli to ma być stara puszka na co sugerują przetarcia to transfer powinien być niezbyt wyraźny i ten efekt uzyskałaś, pięknie Ci to wszystko wyszło:) pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładna puszka:) Z transferami tak bywa- raz wychodzą lepiej, raz gorzej... Twój wygląda dobrze i naturalnie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mi sie podoba tak jak napisałaś kolor miły dla oka ciepły, puszka idealnie wpisuje sie w każde wnętrze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak dla mnie to i tak transfer wyszedł super, ja mam wrażanie że to nie lada sztuka taką grafikę przenieść więc podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie sie ta puszka ogromnie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super :) Ja nic nie wiem o transferach, ale bardzo mi się podoba :) Podziwiam i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie się bardzo podoba ten transfer, kolorystycznie też pięknie i puszka pasuje do mojej zabawy idealnie.
    Dziękuję za udział w zabawie i zapraszam na kolejny kolorek ,który już dziś pojawił się na blogu

    OdpowiedzUsuń
  13. Super, elegancka puszeczka. Teraz taki styl jest strasznie modny i na czasie. Też próbuję trochę decoupage i jestem zdziwiona ile technik jest na ten transfer. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardo ładnie się prezentuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Właśnie to że nie jest doskonała nadaje jej uroku i atmosfery retro. Super się prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję bardzo za cenne dla mnie komentarze :) Moje niezadowolenie z transferu wynikło z tego, że chciałam
    nieco inny efekt uzyskać. Kiedy zobaczyłam, że transfer cały się nie przeniósł, powstały przetarcia ,aby puszeczka wyglądała na taką po "przejściach", więc to był taki mój plan "b". Po Waszych komentarzach widzę, że się udało :)
    A postarzane przedmioty bardzo lubię :)Szczególnie jak ktoś inny je zrobi,wtedy zawsze bardziej mi się podobają :)
    Zastanawia mnie czy powodem całkowitego nieprzeniesienia transferu mogło być to ,że zmywacz był bez acetonowy czy po prostu za krótko przenosiłam transfer? Na pewno będą jeszcze inne próby ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja próbowałam zmywacza (chyba też bez acetonu) i papier mi się do farby przykleił tak mocno, że trudno było się go pozbyć:) wiec myślę, że Tobie wyszło całkiem dobrze i z tymi przetarciami komponuje się całkiem fajnie, plan "b" zrealizowany:))

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja do puszek się jeszcze nie przymierzałam - Twoja wygląda świetnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mocno spóźniona, ale dotarłam :)
    Gratuluję udanej puszki. Fajnie wygląda, jakość transferu ładnie komponuje się z przetarciami.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń